Witaj, przyjacielu! Widzisz tę ziemię? Tak, tę na której stawiasz swoje kroki od samych narodzin. Z pewnością nie zaskoczy cię informacja, że nasz kontynent - Siloria - jest miejscem, gdzie stężenie magii jest najwyższe. Tak, mój drogi. To właśnie Siloryjczycy zawsze odznaczali się największymi zdolnościami magicznymi. Nasi sąsiedzi i przyjaciele wywodzący się z innych ras mogą się pochwalić wielowiekową tradycją oraz budzącą podziw mocą.
Geografia
Nasza planeta, Ecara, jest trzecią w kolejności w układzie Riwei. Większość jej powierzchni zajmuje woda, jednak wybijają się na niej trzy kontynenty - Siloria, Eikoth i Sapra.
Sapra to najmniejszy z kontynentów. Leży w pewnym oddalaniu od pozostałych dwóch. Odznacza się gorącym klimatem, spękaną ziemią o czarnej barwie i dużą ilością wulkanów. Temperatura rzadko spada poniżej 45℃, przez co większość ras nie jest zdolna do życia na Saprze. Wyjątkiem są smoki, których główne siedlisko znajduje się właśnie tam. Nacja ta jednak jest całkowicie samowystarczalna i rzadko miesza się w jakiekolwiek konflikty. Nie ma na niej zbyt wielu ośrodków magii, jednak ze względu na niewielką powierzchnie można uznać, że stężenie magii mieści się w przeciętnej.
Siloria wydaje się być we wszystkim po środku - klimat jest umiarkowany (ciepły), powierzchnia natomiast średnia. Jest jednak coś, co nas wyróżnia i o czym już wspomniałam. Mowa o stężeniu magii, które jest kilkakrotnie razy wyższe od tego na Saprze, nie wspominając już o Eikoth! Ośrodki mocy można spotkać bardzo często, większość ludów zamieszkujących nasze tereny posiada własny. Naszym jest oczywiście Drzewo Caprei. Siloria jest zamieszkiwana przez niewyobrażalną ilość magicznych stworzeń, na których czele zdają się być elfy. To właśnie dzięki ich działalności narodziło się przymierze między Silorią a Eikoth zwane dzisiaj Połączeniem.
Eikoth jest nazywany kontynentem ludzi. Niemal pozbawiona magii ziemia jest około cztery razy większa od oddalonej o zaledwie tydzień drogi łodzią Silorii. Większość kontynentu jest skuta wiecznym lodem, jednak na południu można spotkać się z klimatem umiarkowanym chłodnym. Na Eikoth jest jedynie sześć ośrodków magii, poza tym są one słabe i oddalone od siebie. Nic więc dziwnego, że rasą dominującą są pozbawieni magicznych zdolności ludzie. Czasem można spotkać kilka niegroźnych duchów - zarówno opiekunów, jak i poltergeistów.
Zapewne zdajesz sobie sprawę, że nie ma zbyt wiele przekazów o naszym gatunku w historii Silorii. Musisz jednak wiedzieć, że pochodzimy w prostej linii od wilków. Nasza rasa miała powstać poprzez oddziaływanie magii na wilki przybyłe podczas walk między kontynentami. Co prawda, wilki znane w Eikoth odznaczały się w pewnym stopniu zdolnością mowy oraz wytrzymałością na czary, jednak pomiędzy nimi a nami jest wielka przepaść. Ich organizmy nie były przyzwyczajone do stężenia magii w Silorii, więc nic dziwnego, że już pierwsze narodzone tutaj szczeniaki wykazywały nienaturalne cechy, które umacniały się z każdym pokoleniem. W końcu pośród wilków zaczęła rozpowszechniać się zdolność zmiany w istotę do złudzenia przypominającą ludzką. Z czasem nasza druga forma, stawała się dla nas coraz bardziej naturalna. Wiele wilkołaków - jak też nas nazwano - wybiera nawet życie jako człowiek, z dala od niebezpieczeństw lasów.
Czym nasza wilcza forma różni się od pierwszych wilków?
→ Z pewnością kolorem sierści. Jak futro normalnych wilków jest zwykle szare, białe, czarne, brązowe lub rudawe, tak nasze nie ma żadnych ograniczeń. Nierzadko można spotkać takie o sierści w barwie morza, śliwek, krwi czy trawy. Do wyboru, do koloru!
→ Poza tym coraz częściej można spotkać wilki posiadające skrzydła, rogi czy inne elementy raczej niespotykane u naszych przodków. Nie jest to reguła - powiedziałabym nawet, że przeważają wilki bez tych "udziwnień", lecz nie można zaprzeczyć, że tacy osobnicy również istnieją.
→ I przede wszystkim zmianą w człowieka. Co prawda rodzimy się jako wilki, lecz pierwsza przemiana następuje już w wieku trzech lat. Och, i odnośnie wieku... Cykl starzenia się wilkołaków jest dwukrotnie szybszy w stosunku do ludzi, przez co dorosłość osiągamy już w wieku 9 lat, a średnia życia wynosi około 35 lat.
Czym nasza wilcza forma różni się od pierwszych wilków?
→ Z pewnością kolorem sierści. Jak futro normalnych wilków jest zwykle szare, białe, czarne, brązowe lub rudawe, tak nasze nie ma żadnych ograniczeń. Nierzadko można spotkać takie o sierści w barwie morza, śliwek, krwi czy trawy. Do wyboru, do koloru!
→ Poza tym coraz częściej można spotkać wilki posiadające skrzydła, rogi czy inne elementy raczej niespotykane u naszych przodków. Nie jest to reguła - powiedziałabym nawet, że przeważają wilki bez tych "udziwnień", lecz nie można zaprzeczyć, że tacy osobnicy również istnieją.
→ I przede wszystkim zmianą w człowieka. Co prawda rodzimy się jako wilki, lecz pierwsza przemiana następuje już w wieku trzech lat. Och, i odnośnie wieku... Cykl starzenia się wilkołaków jest dwukrotnie szybszy w stosunku do ludzi, przez co dorosłość osiągamy już w wieku 9 lat, a średnia życia wynosi około 35 lat.
Wyżej wspominałam o Połączeniu. Co jednak kryje się pod tą nazwą?
Połączeniem nazywamy moment, w którym został zawarty sojusz między Eikoth a Silorią. Oba kontynenty na przełomie wieków przeżyły wiele sporów. Głównie chodziło o różnice między magicznymi mieszkańcami Silorii a zwykłymi ludźmi z Eikoth. Jednak dzięki długoletniej działalności elfów nastała nowa era - era przymierza międzykontynentalnego. Do Silorii zaczęli napływać ludzie. Z pewnością gdyby nie zbyt niskie stężenie potrzebnej nam do życia magii, to Siloryjczycy również przenosiliby się na Eikoth. Oczywiście, nienawiści i uprzedzeń nie da się zlikwidować od razu - w tym nie pomoże nawet czarodziejska różdżka. Niemniej wspólne interesy są wystarczającym powodem, dla którego od przeszło dwudziestu lat panuje spokój. Natomiast pierwsze siedemnaście lat po Połączeniu przemilczmy, dobrze?
Kontynenty wspólnie uznały, że najlepszym sposobem na ujednolicenie dat oraz uhonorowanie Połączenia, lata zostaną liczone od roku, w którym sojusz został zawarty. (aktualny rok można zobaczyć po lewej stronie bloga, w "pogodynce").
Inne:
RASY I STWORZENIA ZAMIESZKUJĄCE ECARĘ
ROŚLINY, KTÓRE MOŻNA SPOTKAĆ NA TERENIE WATAHY
TERYTORIUM WATAHY
NASZA WIARA
Połączeniem nazywamy moment, w którym został zawarty sojusz między Eikoth a Silorią. Oba kontynenty na przełomie wieków przeżyły wiele sporów. Głównie chodziło o różnice między magicznymi mieszkańcami Silorii a zwykłymi ludźmi z Eikoth. Jednak dzięki długoletniej działalności elfów nastała nowa era - era przymierza międzykontynentalnego. Do Silorii zaczęli napływać ludzie. Z pewnością gdyby nie zbyt niskie stężenie potrzebnej nam do życia magii, to Siloryjczycy również przenosiliby się na Eikoth. Oczywiście, nienawiści i uprzedzeń nie da się zlikwidować od razu - w tym nie pomoże nawet czarodziejska różdżka. Niemniej wspólne interesy są wystarczającym powodem, dla którego od przeszło dwudziestu lat panuje spokój. Natomiast pierwsze siedemnaście lat po Połączeniu przemilczmy, dobrze?
Kontynenty wspólnie uznały, że najlepszym sposobem na ujednolicenie dat oraz uhonorowanie Połączenia, lata zostaną liczone od roku, w którym sojusz został zawarty. (aktualny rok można zobaczyć po lewej stronie bloga, w "pogodynce").
Inne:
RASY I STWORZENIA ZAMIESZKUJĄCE ECARĘ
ROŚLINY, KTÓRE MOŻNA SPOTKAĆ NA TERENIE WATAHY
TERYTORIUM WATAHY
NASZA WIARA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz